Osiem oddziałów, kilkuset pracowników, nowoczesne i doskonale wyposażone serwisy. Tak wygląda ESA Trucks Polska dziś. Ale każda duża historia ma swój skromny początek. Nasza zaczęła się w zwykłym domu na poznańskich Winogradach. To tam, 20 lat temu, Klaas Elema zamieszkał z rodziną i właśnie tam zaczął budować polski oddział swojej firmy. W tym filmie po raz ostatni odwiedzamy to miejsce przed sprzedażą i oddajemy głos Jarkowi Szymkowiakowi, dyrektorowi zarządzającemu ESA Trucks Polska. Posłuchajcie opowieści o pierwszym spotkaniu z Klaasem, pierwszym dniu w ESA, o dzieciach biegających między kablami, rozlanej na koszuli kawie… ale przede wszystkim o tym, co dla nas najważniejsze – o mocy trwałych relacji. Bo bez ludzi nie byłoby tej firmy. I nie chodzi tylko o tych, którzy są z nami dziś. Przez 20 lat przez nasze biura, warsztaty i magazyny przewinęły się setki osób, z których każda dołożyła swoją cegiełkę do tego sukcesu. Choć nasze drogi z różnych powodów się rozeszły, pamiętamy o Was i dziękujemy za Wasz wkład w to niezwykłe miejsce. Nie przedłużając – zapraszamy na film. I jeszcze jedno: parafrazując Kacpra Zawieję pamiętajcie, że Microsoft też zaczynał w garażu.

